sobota, 2 maja 2026

truskawki...

 

Szukam alternatywy dla banana, żeby pasowało do szejka białkowego. Jakoś podchodzę do tych hiszpańskich truskawek w Biedronce, jak do jeża, ale się zdecydowałam. Tańsze niż mrożone, a zdecydowanie mniej kaloryczne niż banany. I uwielbiam je z makaronem, na obiadJ Polane jogurtem nat. z wpc i posypane płatkami migdałowymi. Jak deser na obiad, mniam. I w szejku niezastąpione. Póki nie będę miała porzeczek i malin na działce, to pozostają truskawki. Kiwi się nie sprawdziło, bo albo twarde, albo się psuje mięknąc. Szkoda kasy i nerwów. AI mi proponuje dynie, albo cukinie J no bez przesadyzmu.

Wczorajszy dzień w tabelce:



Przesadziłam z kaloriami, ale wszystko  było domowe, zdrowe i nieprzetworzone. A może by zwiększyć limit, właśnie do 1800, skoro waga spadła? Przetestuję przez pare dni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

truskawki...

  Szukam alternatywy dla banana, żeby pasowało do szejka białkowego. Jakoś podchodzę do tych hiszpańskich truskawek w Biedronce, jak do jeża...